Skrzynka skarg: spóźniona „detka”?
Napisał do nas Pan Tomek, który dość ma autobusu, przyjeżdżającego przed czasem. – … dość często autobus zamiast być na przystanku 9-go Maja o godzinie 7:50 to jest 7:45 – skarży się nasz Czytelnik.

– Piszę do was w sprawie która od dłuższego czasu bardzo mnie denerwuje. A mianowicie od około roku jeżdżę autobusem linii D i niestety bardzo często jest tak, że kierowcy autobusu przyjeżdżają za wcześnie na przystanek ostatnio było to o ponad 5 minut. Biorąc pod uwagę że jest to początek trasy Łask-Pabianice to trochę chore niestety ten incydent występuje dość często autobus zamiast być na przystanku 9-go Maja o godzinie 7:50 to jest 7:45 jak nie wcześniej, i jaki sens w takim wypadku jest tabliczka z rozkładem jazdy jeżeli autobusy nie kursują zgodnie z nimi. Ja na szczęście mam wyrozumiałego szefa, ale spóźniłem się do pracy 30 minut, ale wraz ze mną były osoby które miały bilety miesięczne a musiały kupić bilet na autobus linii P. Już zaczęło mnie to denerwować bo za często się to dzieje. Czy możecie się tą sprawą zainteresować – napisał Pan Tomek.
– Autobus linii D nie przyjeżdża przed czasem. Autobus o którym mowa to „jedynka”, która od ulicy Zielonej zmienia się w „detkę”. Autobus ten powinien być na przystanku przy ul. 9-go Maja o godz. 7.32, jednak z uwagi na to iż podróżuje nim sporo młodzieży, bardzo często jest opóźniony (od 5 do 10 min). Jest wysoce prawdopodobne, ze właśnie o tym autobusie napisał Pan Tomek, ponieważ autobus linii D o godz. 7.49 nie przyjeżdża przed czasem – tłumaczy dyrektor Zakładu Komunikacji Miejskiej w Łasku Mirosław Szafrański.
– Zapraszam Pana dyrektora Zakładu Komunikacji Miejskiej w Łasku na przystanek. Specjalnie kilka razy sprawdziłem i wyszedłem wcześniej na przystanek na autobus o 7.32 i ten przyjeżdża zgodnie z planem i to nie jest tak, że ten jest spóźniony bo przyjeżdża o czasie (sprawdziłem) natomiast ten o 7.50 podjeżdża wcześniej o około 5 minut. A jeśli nie to czemu autobus który powinien być o 7.50 nie pojawia się nawet go godziny 8.10 nie wiem jak dalej bo najczęściej wsiadam do P. Widocznie w ZKM jest wolna amerykanka każdy robi co chce – ripostuje Pan Tomek.
17 komentarzy
Zostaw komentarz
Zobacz także

Dlaczego warto pić pełną minerałów Łaską Źródlaną Kranówkę
Bo dobra woda wprost z głębi ziemi, to coś więcej niż tylko gaszenie pragnienia! Łaska Źródlana Kranówka to naturalna woda bogata w minerały, które wspierają organizm każdego dnia. Sprawdź, co kryje się w każdej szklance:

Studniówka 2026 – I Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Łasku
Sezon studniówek klas maturalnych jednostek podległych pod Powiat Łaski dobiega końca. Ostatnim akcentem tego wyjątkowego czasu była studniówka Maturzystów I Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Łasku — wieczór pełen elegancji, wzruszeń i radości, który na długo pozostanie w pamięci uczestników.

Umowa na sześć długich pociągów dla Łódzkiego podpisana
Województwo Łódzkie wjeżdża w nową erę transportu. Właśnie podpisało umowę na zakup sześciu dłuższych i bardziej pojemnych pociągów. Pojazdy powstaną w zakładach PESA Bydgoszcz S.A.

Ruszył nabór wniosków na nowy okres programu Rodzina 800 Plus
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o rozpoczęciu naboru wniosków na nowy okres świadczeniowy w ramach programu Rodzina 800 Plus. Rodzice i opiekunowie mogą już składać dokumenty, aby zachować ciągłość wypłat świadczenia.

Łask. Odeszli do wieczności
W ostatnich dniach do wieczności odeszli…






A może Pan Tomek ma źle zegarek ustawiony :)
Oczywiście dyrektor siedzący w swoim pokoiku w ZKM wie lepiej niż pasażer który prawdopodobnie 5 dni w tygodniu stoi na tym przystanku w drugim końcu miasta.
1. Jaka spóźniona „detka”, skoro problem polega na tym, że przyjeżdża przed czasem?
2.”Jedynka” zmnienia się w „detkę”…. A kierowca w czasie jazdy zmienia tabliczki? Ewolucja jak u pokemonów.
To może niech ta osoba wyjdzie z domu o te 10-15minut wcześniej ! wtedy na bank zdarzy a nie na ostatni gwizdek ! Jak nie ma nikogo na przystankach to kierowca jedzie dalej i często jest przed czasem a na śpiocha czekać nie będzie…rozkład jazdy jest tylko informacją że o tej godzinie powinien być ale zawsze trzeba liczyć to z widełkami +-10minut
popieram riki. takie rzeczy tylko w lasku :D
O ile spóźnienie można brać pod uwage to kto o zdrowych zmysłach przyjmuje że autobus przyjedzie wczesniej? Po to jest rozkład ~jack żeby można było coś zaplanować a nie liczyć na widzimisie kierowcy. 1 zmienia sie w D i gdzie jedzie? Do pabianic czy na przylesie? ;) To i tak sie kupy nie trzyma, dwie detki o tej samej porze? Wydawało mi sie że to rozwiązanie już dawno nie funkcjonuje, tym bardziej że jest koniec roku, w sumie wakacje. Z reszta, gdyby tak było to autor niezadowolenia zawsze zdążyłby na któryś z nich, skoro jeden jest zawsze spóźniony a drugi przyjeżdża punktualnie, rzekomo punktualnie.
Ta 1 zmienia się w D bo jedzie chyba z Baucza do Łasku a potem do Pabianic. Nie ma w tym nic dziwnego…
Witam pisałem o tym do redakcji. Zapraszam Pana dyrektora Zakładu Komunikacji Miejskiej w Łasku na przystanek specjalnie kilka razy sprawdziłem i wyszedłem na przystanek o 7.32 i ten przyjeżdża zgodnie z planem i to nie jest tak że ten jest spóźniony bo przyjeżdża o czasie (sprawdziłem) natomiast ten o 7.50 podjeżdża wcześniej o około 5 minut. A jeśli nie to czemu autobus który powinien być o 7.50 nie pojawia się nawet go godziny 8.10 nie wiem jak dalej bo najczęściej wsiadam do P. Widocznie w ZKM jest wolna amerykanka każdy robi co chce.
Trzeba przesiasc sie z lini D na linie P PKSu do Pabianic i po problemie. Jak z ZKM odejdzie pare osob to moze sie zainteresuja, choc z drugiej strony maja oni dofinansowanie, nawet jak by jezdzili pusto dostana pieniadze od miasta i wyjda na zero :/
jedżę tym autobusem co dzień i nie pamiętam ,żeby wcześniej odjechał ,może mylisz z „P” ci to dopiero szopki odwalają. Pozdrawia Zenek z kolega Adrianem
Detka jezdzi jak chce.. bardzo czesto autobus jest wczesniej na przystanku. A tymi autobusami ludzie dojezdzaja do pracy…
Jeździłam kiedyś D z Pabianic do Łasku i z powrotem i jakoś nigdy nie zdarzyło mi się żeby autobus przyjeżdżał wcześniej a zawsze byłam na przystanku kilka minut wcześniej. No ale może teraz się zmieniło.
jak pan Tomek przychodzi o godz. 7.50 to autobus mu odjeżdża ,bo na rozkładzie jest 7.49 ja przychodzę trzy minuty wcześniej i nie narzekam Ksawier ma rację jest do wyboru PKS tańszy od \”D\” a pasażerowie zdecydowanie wybierają jednak\”D\” pozdrawiam
Jeżdżę „D” kilkanaście lat do pracy o różnych godzinach, nie narzekam zbytnio. Kierowcy trzymają się rozkładu, ale jest ze dwóch co przyjeżdżają później i gnają na trasie. Z obserwacji jeżdżąc „D” ,nie rozumiem ludzi, wsiadają co dzień ci sami ludzie kupują bilet u kierowcy, jakby nie można było kupić miesięcznego, zabierają czas kierowcy, a później narzekają bo późno dojeżdża D do Pabianic. Mówię tu o dojeżdżających do pracy rano pierwszym kursem i później wracających.
Hm.. na przystanku jestem zawsze o dobre 5 minut wcześniej, i nigdy na styk.
dziś natomiast przyjechał ten o 7.32 a o dziwo 7.49 był prawie punktualny. Jakby „P” jeździło wcześniej to chętnie bym wybrał tego przewoźnika.
Niech się Pan cieszy, że wogóle coś jeździ przez centru Łasku bo z Przylesia dostać się rano do miasta to tylko pieszo….ZKM nie reaguje i nie widzi problemu….
oj często przyjeżdża za wcześnie, często, szczególnie kiedy młodzie nie jedzie do szkoły, bo są ferie czy okresy miedzy świętami