Nie żyje 55-letni rowerzysta
Dzisiaj przed godz. 22.00 w Chechle Pierwszym doszło do tragicznego wypadku. BMW na łaskich numerach rejestracyjnych potrąciło rowerzystę.
BMW jadące od strony Pabianic śmiertelnie potrąciło 55-letniego rowerzystę wyjeżdżającego z bocznej drogi. Uderzenie było bardzo silne. Ciało leżało 50 metrów dalej.
16 komentarzy
Zostaw komentarz
Zobacz także

Wizyta delegacji US Air War College w 32 Bazie Lotnictwa Taktycznego
Naszą Bazę odwiedziła delegacja z US Air War College. Celem przedsięwzięcia było zapoznanie przedstawicieli uczelni z zadaniami operacyjnymi jednostki, jej infrastrukturą oraz kierunkami rozwoju zdolności bojowych.

Wyróżnienia Dowódcy Generalnego dla żołnierzy 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego
W Sali Tradycji 32 Bazy Lotnictwa Taktycznego odbyło się uroczyste wręczenie listów gratulacyjnych dla najbardziej wyróżniających się żołnierzy naszej jednostki.

Nowe oznakowanie na drogach wojewódzkich
Zima dobiega końca, a drogowcy przygotowują już szeroki wachlarz robót, które trzeba będzie wykonać na sieci dróg przy sprzyjających warunkach pogodowych. Chodzi tu m.in. o odnowę oznakowania poziomego na trasach wojewódzkich w 2026 roku.

Zaginione letnisko: Historia drewnianych willi w Kolumnie (video)
Podczas pracy nad filmem o bioklimatycznym domu w Kolumnie pod Łaskiem w województwie łódzkim, reżyser i twórca internetowy Jonathan Ramsey przeżył niespodziewane odkrycie. Maciej Sawicki, zaprosił go na krótki spacer po okolicy.

Lutowy numer Panoramy Łaskiej
Dobrze być na bieżąco – jest już nowy numer „Panoramy Łaskiej”! Zapraszamy do lektury najnowszego wydania, dostępnego nieodpłatnie zarówno w wersji papierowej, jak i online.





Jeżdżą te matoły wszystkie i chodzą bez odblasków nie wiem bo to wstyd czy o co chodzi tym ludziom i tak to wszystko się kończy
szkoda BMW i tego kierowcy…
Nic konkretnie nie zostało napisane czyja to wina, nie wiadomo czy rowerzysta był prawidłowo oznakowany/oświetlony i czy przestrzegał przepisów, nie wiadomo też czy kierowca BMW jechał przepisowo więc z komentarzami bym się wstrzymał.
Za to apeluję ogólnie do rowerzystów – jak jedziecie to wyłączcie atopilota i włączcie rozum bo jak widzę jak jeżdżą czasem rowerzyści to mnie krew zalewa, jak święte krowy (w sumie tak samo piesi). Jeżdżenie po pasach dla pieszych, zap… środkiem drogi, brak jakiegokolwiek oświetlenia/odblasku po zmroku – jak chcecie popełnić samobójstwo to są sposoby które nie angażują innych ludzi. Do niektórych kierowców oczywiście też można się czepić ale kierowca ma ten komfort że ochroni go auto a pieszego/rowerzysty już nie.
naprawdę nie macie co robić ? Zginął człowiek, rodziny rozpaczają a niektórzy jak bezduszne istoty się zachowują
Do ania – „nie żałujmy umarłych – żałujmy żywych”. To chyba lepszy cytat niż Twój komentarz.
Ostatnio sporo pojeździłem rowerem po okolicznych wioskach. W większości drogi o wiele lepsze niż te główne. Jeździłem oczywiście w dzień i po tym co zobaczyłem w wykonaniu tzw. kierowców ałdic, beemow czy meroli, bo po naszych wsiach nic innego już w zasadzie nie jeździ, nigdy nie odważę się na jazdę rowerem po zmierzchu pomimo tego, że mam bardzo skuteczne oświetlenie Mactronic, odblaski na szprychach, taśmy odblaskowe na ramie roweru, ubranie z licznymi wstawkami odblaskowymi, dodatkowe czerwone światło z tyłu kasku. Wspomniani kierowcy ałdic, beemek czy meroli, to zupełnie inny stan świadomości, inny chyba stan skupienia materii. Jazda setką przez wieś to u nich norma, zachowanie metrowej odległości od wyprzedzanego rowerzysty to pojęcie nie do pojęcia, wyprzedzanie na zakrętach czy na podwójnej ciągłej, a czemu nie? Ponieważ jeżdżę już od dawna i myślę, że mam pewne doświadczenie w obserwacji tych i.d.i.o.t.ó.w, to bez kozery mogę w ciemno stwierdzić, że wśród napotkanych 10 takich kierowców co najmniej 4 jedzie bez aktualnego dowodu rejestracyjnego, 3 bez prawa jazdy, a 2 naprutych jak kuter.
W Życiu Pabianic jest napisane że rowerzysta nie był oznakowany ,czyli nie był widoczny.
I wyjechał z bocznej,podporządkowanej drogi.Może Jan niech uważniej obserwuje kierowców w Tico ,126p .To jest dopiero jazda zza podwojnych szkieł..
Nie wiem na ile byl winny rowerzysta, ale jeśli go odrzuciło na odległość 50m to z chyba kierowca nie jechał też z przepisową prędkością.
Skoro jechał za szybko to może dostanie mandat za przekroczenie prędkości ale za rowerzystę wg mnie nie powinien bo wg opisu to jego wina.
zarówno w chechle pierwszym jak i drugim są odcinki z ograniczeniem do 50, 70 i 90km/h. wiec gadki o predkosci gdy ktoś wyjeżdża z bocznej uliczki to chyba na bok. stało sie. mogło przydarzyć sie każdemu.
Popieram michała. Jeśli ktoś wyjeżdża po ciemku z drogi podporządkowanej nie ustępując pierwszeństwa w dodatku bez oświetlenia to jest albo ***** albo samobójcą.
Przestańmy wreszcie zwalać winę na kierowców. Co za różnica ile jechał. Miał pierwszeństwo, był na pasie drogi przeznaczonym dla pojazdów, był oświetlony itd. To że denat ma w ***** swoje życie – wcale mnie nie boli. Tylko że wiadomo chore polskie prawo zawsze znajdzie winnego – nawet jeśli on winny nie jest. Tak jest zarówno w przypadku obrony kiedy to sądy skazują na odsiadkę ludzi którzy bronili siebie lub swoich bliskich przed napastnikiem. Tak jest też w przypadku zdarzeń drogowych kiedy ******* sam pakuje się pod auto a sędzia i tak stwierdza że choć jechał prawidłowo to i tak odsiadka się należy bo jakiś ****** nie żyje.
Oczywiście nie mówię tutaj o narkomanach za kólkiem czy pijanych bo im odsiadka się należy żeby otrzeźwieli.
@elis
100% racji. Poza 18 letnimi (***** w wielu przypadkach – oczywiście nie generalizuje) to właśnie kierowcy Tico i innych różnych dziwnych wynalazków są największym zagrożeniem. Oni nigdy nie wiedzą co się wokoło nich dzieje. Najlepsze jest gdy za takim Tico jedzie z 5 TiRów które nie mogą go wyprzedzić. Tico wszystkich blokuje.
@Michał – wszystko zależy od kierowcy, są tacy którzy jadą Tico i przepuszczają inne auta. Są też tacy którzy Tico grzeją 140 km/h przez kilkaset kilometrów na autostradach a i są tacy którzy jadą 60km/h przy środku jezdni na trasie. Sporo młodych kupuje to auto jako pierwsze bo to tanie i nie szkoda rozwalić w razie czego ale jest też sporo rodzin których po prostu nie stać na nic lepszego.
tico 140? ile Ty wypiłeś??;);)
Droga publiczna to mówiąc inaczej przestrzeń publiczna, z której mogą korzystać wszyscy, także kierowcy Tico, jeśli tylko nie naruszają obowiązujących przepisów, a jazda na tym konkretnym odcinku drogi z szybkością 60 km/godz. takim naruszaniem nie jest i to nawet wtedy, gdy za nim jedzie nie 5 a 50 tirów. Tir nie jest żadnych szczególnym uczestnikiem ruchu drogowego, któremu przysługiwałyby jakieś szczególne uprawnienia, wynikające np. z dość osobliwego systemu szkolenia tych kierowców, gdzie jednym z przerabianych tematów jest słynne 'wal po osobówce bo ona jest poniżej twoich kolan”.
Hmm, kolega jechał busem i go Tico przy 130km/h wyprzedziło więc się da. W razie czego świadkowie są ;)